Myj ręce, to ważne

You eat what you touch. ( Jesz to, czego dotykasz)

Wciąż zaskakuje mnie fakt, jak wielu ludzi nie myje rąk nawet po dłuższym skorzystaniu z toalety. Naprawdę nie mogę uwierzyć, że taka niska jest świadomość, czym to może grozić. Postanowiłam o tym napisać, bo uważam, że ludzi  cały czas powinno się uświadamiać i edukować. Niestety, często to przenosi się z rodziców na dzieci, jeśli rodzice sami nie dbają o higienę rąk. A kończy się to często chorobami, mniej lub bardziej poważnymi. Dla mnie podstawą jest wymycie rąk po skorzystaniu z toalety, powrotu do domu i przyjściu do pracy czy po dotykaniu pieniędzy. Pomijając oczywiście szereg innych czynności, po których powinno się myć ręce.

Niestety, prawda jest taka, że większość osób, które znam, nie mają potrzeby mycia rąk, nawet po skorzystaniu z toalety, a co dopiero po powrocie do domu albo dotykaniu brudnych pieniędzy. U mnie mycie rąk przychodzi naturalnie.

Kształtowanie nawyków

No cóż, często widzę u rodziców, że też nie za bardzo uczą  swoich dzieci mycia rąk, a przynajmniej nie takiego, jakim powinno być. Mycie rąk zazwyczaj polega na zamoczeniu dwóch palców z mydłem i wytarciu nadal brudnych rąk w ręcznik. I nikt się nie zastanawia, dlaczego dzieci tak często chorują, wymiotują itp. Może po prostu większość dzieci nie jest nauczona mycia rąk i ciągle roznosi choroby i się zaraża właśnie przez niewłaściwą higienę?

Brak wzorców i zainteresowania tematem powoduje, że rosną i myślą, że mycie rąk nie jest ważne. I tak mamy kolejnych dorosłych, którzy nie dbają o higienę. Roznoszą zarazki i sami chorują.

A to kwestia poświęcenia trochę więcej czasu na wytłumaczenie po co nam to potrzebne. Na pokazanie może jakiegoś filmu i wspólne mycie rąk. Ale wielu rodzicom się po prostu nie chce, bo są zbyt zajęci karierą i zmęczeni.

Nie jestem w stanie wpłynąć na wszystkich. Nie będę pouczać dorosłych ludzi, jak mają postępować. Cieszę się, że nie widzę jak się przygotowuje moje dania w restauracji. Z bólem też patrzę, jak ktoś mi przygotowuje jedzenie, nie wymywszy przed tą czynnością rąk. Czasem trzeba jakoś delikatnie zareagować.

Choroby przenoszone za pomocą rąk

Są to m.in. salmonella, biegunka, żółtaczka pokarmowa, zapalenie dróg oddechowych i inne choroby zakaźne. Porządne wymycie rąk może zmniejszyć występowanie chorób o 30%. Zastanawialiście się czasem, dlaczego osoby, które np. obgryzają paznokcie mają często opryszczkę? To teraz można się domyślić…

Także choroby zimowe nie biorą się od zimna, tylko od tego, że dużo przebywamy z innymi ludźmi w nagrzanych i wilgotnych pomieszczeniach i roznosimy zarazki między sobą.

Dlatego ważne jest nie tylko dokładne umycie rąk, ale i dokładne ich wytarcie- najlepiej jednorazowym, papierowym ręcznikiem. Bo zarazki najlepiej czepiają się rąk wilgotnych i spoconych. Dlatego umycie, ale niewysuszenie rąk nie jest zbyt efektywne.

Pamiętam taką historię, gdy pracowałam sprzedając fast food na różnych imprezach. Wiadomo, że w tego typu miejscach higiena rąk jest bardzo ważna, bo dotykasz jedzenie. Często też pieniądze w tym samym czasie. No więc regularnie myłam ręce, bo często pracowałam ‚ na kasie’. Często było tak, że dysponowaliśmy czystą wodą z baniaków, które musieliśmy sami donieść, więc pewnego razu mój manager powiedział mi- Nie myj tych rąk tak często, bo woda nam się skończy i trzeba będzie po nią biegać. Jakie było moje oburzenie, bo ja tak nie potrafiłam. I byli tam, o zgrozo, ludzie, którzy godzinami nie myli rąk. A dotykali jedzenia i pieniędzy na zmianę. I nie tylko.

Mam też żółwia od jakiegoś czasu. Żółwie mogą być nosicielami salmonelli. Dlatego zawsze dbam, aby po dotykaniu zwierzątka wymyć dokładnie ręce.

Środki czystości

Najlepsze jest dobre mydło w płynie. Jeszcze lepsze są systemy bezdotykowe- dzięki czemu nie musisz dotykać po kimś pompki. Dobrze, że zwyczaj mydła w kostce wyszedł z mody, bo to było mało higieniczne w miejscach publicznych. Jeszcze wciąż to spotykam w niektórych polskich pociągach. Oczywiście po dokładnym wymyciu, należy wysuszyć ręce, najlepiej papierowym ręcznikiem. Są też teraz w użyciu tzw ręczniki sanitarne ( nie jestem do końca pewna, w jakich warunkach się je czyści) i elektryczne suszarki do rąk. W domu używam ręcznika, ale też regularnie go wymieniam.

Czasem nie mam okazji przez kilka godzin umyć rąk, noszę więc zawsze ze sobą chusteczki antybakteryjne i płyn dezynfekujący. Z płynem nie można przesadzać, gdyż wysusza skórę rąk i zabija też te dobre zarazki. Ale od czasu do czasu warto użyć.

Zimą warto regularnie prać rękawiczki, które się codziennie nosi. Natomiast te skórzane wycieram i dezynfekuję płynem.

Problem z toaletami publicznymi jest taki, że ty możesz wymyć ręce, ale inni tego nie zrobią. Dlatego też wiele osób otwiera drzwi ramieniem, jeśli się da albo przez chusteczkę. Wcale się nie dziwię. Też to czasem robię.

Technika mycia rąk

Większość z nas, nawet i ja dawniej, myje ręce źle- za krótko i niedokładnie. A ręce powinno się myć ok. 40-60 sekund. I wraz z górną częścią dłoni i paznokciami. Każdy palec, na zewnątrz i wewnątrz dłoni, każdą przestrzeń między palcami, kciuki itp. Instrukcja poniżej.

Podobny obraz
fot. WIM

Wielu ludzi myje ręce, nie używając mydła i ręcznika. Nie, nie, nie! To tak jakbyś w ogóle nie umył, a do tego mokre ręce otrzymają jeszcze więcej zarazków.

Problem w tym, że często nie myją rąk osoby, które pracują w takich miejscach, że aż się to prosi o mycie rąk- pielęgniarki, lekarze, kucharze, pracownicy służby zdrowia ogólnie i biznesu żywieniowego. Tak niestety, to prawda. Wielu z nich wciąż nie ma nawyku mycia rąk i tej świadomości. A przecież, zwłaszcza wśród tych zawodów, tak dużo się o tym mówi. I w każdym miejscu jest plakat z rysunkiem albo jakąś informacją o higienie. Często też są w takich miejscach podajniki z płynem dezynfekującym. A jednak ci ludzie  często po pracy zapominają, jak dbać o higienę rąk.

Myj owoce i warzywa

Tutaj także nie wiesz, kto ich dotykał, gdzie leżały i czy np. nie skakały po nich myszy w magazynie. Często używam odrobiny płynu do mycia naczyń. Natomiast mięsa nie powinno się płukać w wodzie, bo nie zabija to zarazków, a wręcz są one przez wodę roznoszone. Poza tym jest ono później pieczone czy gotowane w tak wysokich temperaturach, że zarazki zostaną wybite. Oczywiście po odpowiedniej ilości czasu.

Oczywiście bez przesady

Dla niektórych fakt, że myję ręce po wielu różnych czynnościach wydaje się przesadny, ale dla mnie nie. Są natomiast ludzie, którzy mają zdartą, suchą skórę i nie mogą przestać myć rąk. Często to idzie w parze z jakąś nerwicą.

Problem.. brudnych stóp

Brudne stopy to też duży problem. Nieczęste ich mycie, chodzenie po kilka dni w tych samych skarpetkach, przegrzewanie stóp- to sprzyja rozwojowi grzybicy. Stąd później choroby stóp i przenoszenie ich na basenach. Dlatego ich higiena też jest bardzo ważna.

Nie będę już wspominała o higienie jamy ustnej, ciała itp. Bo tutaj też często zgroza. Czasami jednak jest tak, że jakieś choroby wewnętrzne powodują, że wciąż mamy problem z jamą ustną, zapachem. Mimo świetnej higieny. Wtedy należy udać się do gastrologa itp. Albo może też zmienić dietę.

Pamiętajmy, że choroby, na które chorujemy często biorą się właśnie z przenoszenia zarazków za pomocą rąk. Choruję stosunkowo rzadko i krótko i wydaje mi się, że to dzięki temu, że własnie staram się dbać o higienę rąk i stosować dobrą dietę, w której nie ma miejsca na używki albo występują sporadycznie ( np. kieliszek wina raz na kilka tygodni).

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s