Książki, które warto przeczytać, cz. 1

Trzeba się śmiać, ze wszystkiego, co boli, aby zachować równowagę i nie dać się zwariować. (K.Kesey)

W życiu przeczytałam wiele książek, zwłaszcza jak byłam młodsza i miałam troszkę więcej czasu i inne priorytety. Teraz staram się to robić, ale rzadko udaje mi się trafić na naprawdę dobrą powieść. Często też czytam książki motywacyjne bądź literaturę faktu, bo uważam, że przydaje mi się to bardziej do życia w chwili obecnej. Jednakże jak trafię na dobrą powieść, to idzie mi jak z płatka. W końcu czytanie to jedno z moich hobby.

Zapraszam więc do lektury poniższego tekstu. Jeśli nie przeczytaliście poniższych książek albo niektórych z nich, gorąco polecam, warto.

Lot nad Kukułczym Gniazdem, Ken Kesey

Genialna książka, jedna z lepszych, które czytałam w swoim życiu. Wnikliwa analiza ludzkiej psychiki, stosunków międzyludzkich, szpitalnego życia. Smutna, a zarazem doprawiona odrobiną czarnego humoru. Główni bohaterowie- zabijaka i oszust McMurphy, Wódz Bromden- świetnie udający głuchoniemego pół-Indianin i sadystyczna siostra Ratched. Genialne postacie, każda inna i każda charakterystyczna. Książka świetnie oddaje klimat szpitala psychiatrycznego, jego pracowników i pacjentów.

Jakiś czas po przeczytaniu książki oglądnęłam nagrodzony Oscarem film o tym samym tytule. Podobał mi się, ale nie zachwycił tak jak książka. Nie mogłam zrozumieć jego fenomenu. O wiele bardziej wolę książkę.

Podobny obraz

Dziecko Rosemary, Ira Levin

Kolejne znane dzieło, które trafiło do mych nastoletnich rąk przypadkiem. Uwielbiałam chodzić do pachnącej starym drewnem i kurzem biblioteki i buszować między półkami. I często okazywało się, że przypadkiem wybrana książka jest tak naprawdę znana albo świetna albo to i to… Powieść grozy o małżeństwie, które wprowadza się do nowego mieszkania w Nowym Jorku. Sąsiedzi są nadzwyczajnie mili, Rosemary zachodzi w ciążę, a mąż Guy też jakiś nie do końca wydaje się normalny… Zaczynają się dziać dziwne rzeczy. W książce podobały mi się opisy mieszkania i dobra fabuła.

Nagrodzony film Romana Polańskiego o tym samym tytule oglądnęłam kilka lat po przeczytaniu książki i także mogę polecić. Dość dobrze oddany jest klimat książki i bohaterowie. Agnieszka Holland w 2014 r. nakręciła miniserial, którego jeszcze nie widziałam.

Podobny obraz

Zabić Drozda, Harper Lee

Kolejna wartościowa książka, która trafiła do moich młodych wtedy rąk. Chyba lubiłam ciężkie tematy, bo często mnie wciągały książki o tematyce społecznej. Zabić Drozda ma dwa wątki- o sadystycznym ojcu i jego synu i o konflikcie na tle rasowym. Lata 30. XX wieku w USA. Pamiętam, że książka mnie poruszyła i zapamiętałam ją na całe życie. Pewnie też przez opisy życia w ówczesnej Ameryce.

Znalezione obrazy dla zapytania zabić drozda

Kraina Chichów, Jonathan Carroll

Carroll to jeden z tych autorów. których można lubić lub nienawidzić. Otrzymuje różne recenzje za swoje książki. Ale przeczytałam kilka jego książek i mi się podobały. A to dlatego, że są i trochę straszne i trochę magiczne. Kraina chichów taka właśnie jest: dziwni bohaterowie, gadające psy, wymyślony świat i nieprzewidywalność. Ta książka, spośród innych autora, najlepiej utkwiła w pamięci. Polecam, jeśli lubicie fantasy i kryminał.

Miałam okazję widzieć Jonathana Carroll’a na żywo pewnego dnia. Najpierw przy podpisywaniu książek, a następnie udzielającego wywiadu w teatrze. Jest to na pewno osoba mające swoje zdanie. Zapamiętałam trochę niefortunną wypowiedź na temat Jana Pawła II. Nic by w tym nie było dziwnego, każdy przecież może myśleć, co chce. Tyle, że akurat wtedy papież umierał.

Znalezione obrazy dla zapytania kraina chichow

Szczuropolacy, Edward Redliński

Przeczytałam tę powieść, także będąc młodą osobą. I została mi w pamięci. Akcja toczy się zza ściany. Bohater podsłuchuje codzienne życie Polaków- emigrantów. Powroty z pracy, kłótnie, problemy. Bohaterowie nie mają twarzy, a „mordy”: Polaków poznasz zawsze i wszędzie. Ta książka jest tak prawdziwa po tylu latach, że aż boli. I nie ważne, czy to w USA, czy w innym państwie. Sytuacje jak: praca za grosze, ciśnięcie się w za małych i obskurnych mieszkaniach, niechęć do rodaków, tak świetnie mi są znane z życia w UK. Dawno temu i ja to przeżyłam, będąc tutaj. Ale, w przeciwieństwie do niektórych ludzi, zawalczyłam o lepszą pracę, przyjemne mieszkanie i inne otoczenie. I polecam to innym. Zająć się swoim życiem i rozwojem. Wszędzie się da, chociaż fakt, czasem nie jest łatwo.

Także oglądnęłam film Szczęśliwego Nowego Jorku. I chyba było to nawet w któregoś Sylwestra. Spodobał mi się, chociaż troszkę inny klimat niż w książce. Ale warto go oglądnąć. Swoją drogą, na Greenpoincie też byłam, na pierogach.

Znalezione obrazy dla zapytania szczuropolacy

Trainspotting (Ślepe Tory), Irvine Welsh

O tak, pozycja obowiązkowa. Gdy zaczęłam czytać tę książkę, pomyślałam- co do diabła?! Ale wciągała coraz mocniej. I wciągnęła całkiem. Ostry język, Edynburg, uzależnienie, gierki międzyludzkie. Wspaniała książka i nieoczywista. Pisana w tak prosty i bezpośredni sposób, że czasem aż boli.

Swoją drogą, film Dany’ego Boyle okazał się także świetny. Polecam gorąco, jeśli jeszcze nie widzieliście tego klasyku. I ten szkocki akcent ;-). Przede mną jeszcze wciąż druga część- panowie po latach. Ciekawe.

Znalezione obrazy dla zapytania slepe tory
Właśnie w takim wydaniu czytałam.