7 typów słuchającego. A którym typem jesteś ty?

Mamy dwoje uszu i jeden język, abyśmy mogli więcej słuchać, a mniej mówić.” – Diogenes.

 

Ostatnio doszłam do wniosku, że rozmawianie z ludźmi jest wielkim wyzwaniem i powiem szczerze, czasem męczarnią. Zauważyłam, że większość z nas przerywa, nie słucha uważnie, nie chce nas słuchać albo udziela rad bez pytania. Smutne to i irytujące. Każdy przecież chce być wysłuchany i słuchać. Oczywiście, zdarza mi się nie raz i dwa, że nie wiem, co ktoś do mnie powiedział albo nie usłyszałam wszystkiego. Często, bo mam coś innego na głowie, jakąś zagwozdkę czy problem. Ale niektórzy ludzie robią to nagminnie.

Każdemu chyba zdarza się słuchać i nagle zadać pytanie bez sensu, nie na temat. Albo nagle przerwać, bo też ma ochotę się mówić. Albo po 5 minutach słuchania o osobie A zadajemy pytania na temat osoby B. Pff. Tak, tak właśnie słuchamy.

rozmowa
Wzajemne słuchanie się pomaga w zdobyciu wartościowej wiedzy o drugim człowieku i wzbogacenia kontaktów.

Trzeba pamiętać, że jest to krytyczna umiejętność dla ludzi, którzy chcą zajść wysoko w hierarchii zawodowej i być managerem i zarządzać ludźmi. Przecież ok. 70% procent czasu się z kimś komunikujemy, ale tylko jakieś 45% do nas dociera z tego, co ktoś do nas powiedział. Prawda jest taka, że gdybyśmy uważniej słuchali innych w pracy, w domu czy w innych sytuacjach, nasze kontakty by się znacząco polepszyły i nasza efektywność w pracy. Przecież także często wojny i inne konflikty spowodowane są przez to, że nie słuchamy, albo nas się nie słucha, chociaż krzyczymy.

Słuchanie to nic innego jak umiejętność przyjmowania i interpretowania wiadomości otrzymywanych w procesie komunikacji. To proces rozpoznawania, rozumienia i odpowiedniego interpretowania wiadomości, które słyszysz. Wpływa to pozytywnie zarówno na nasze relacje jak i na umysł. Poprzez odpowiednie słuchanie i komunikowanie się, ostrzymy także nasz umysł, np. poprzez zwracanie uwagi na kształty, zapachy, odgłosy w trakcie słuchania. Tę umiejętność da się wyćwiczyć poprzez regularne ćwiczenia i samą praktykę podczas komunikowania się. Poprzez dobrą umiejętność słuchania staniesz się lepszym komunikatorem.

Warto też zapoznać się z typami słuchaczy tj. nastawionymi na czas, działanie, treść czy ludzi. Są to typ słuchaczy, którzy słuchają, ale na różne sposoby i coś innego ma dla nich znaczenie. Po części jestem chyba tą nastawioną na czas- lubię czyste fakty i do celu. Nie lubię przydługawych opowieści, chyba, że są mega interesujące. Troszkę też jestem nastawiona na ludzi i uczucia- lubię humor i przestawienia danej sytuacji. Nie jestem za to zbyt słuchaczem, który nastawiony jest na szybką akcję i szczegółową ewidencję.

Poniżej wymienię 7 typów ludzi- sześciu to negatywni słuchacze, a tylko jeden pozytywny. Którym z nich jesteś?

  1. Wiecznie czymś zajęty.

Podczas rozmowy jest wiecznie czymś zajęty- a to wyśle emaila, a to spojrzy na stronę z ładnymi butami, a to przeprosi na chwilkę, aby szybko gdzieś zadzwonić.

Dla odbiorców jest to irytujące, czują się drugorzędni i nieważni. Zawsze masz coś ważniejszego do robienia, niż oddanie im swojej uwagi. Dlatego unikają rozmów z tobą albo się frustrują. Mój mąż i mama tak często mają- a to coś do kogoś powiedzą jak mówię, a to stronę w Internecie otworzą. Bo przecież mają podzielną uwagę, jak tłumaczą. Ale znam znacznie więcej takich osób.

Podczas rozmowy, próbuj schować telefon, zamknąć komputer. A jak masz problem z koncentracją, skup się na oddechu i wróć do rozmowy.

2. Myślami gdzieś indziej.

Podobny typ do poprzedniego. Niby z nami są w osobie, ale myślami kompletnie gdzieś indziej. Mówi się na to- z głową w chmurach itp.

Ludzie uważają, że ich w ogóle nie słuchasz, i mają rację. Nie włączasz się w rozmowę, nie interesujesz. Myślą, że jesteś znudzony nimi albo mało cię obchodzi, co mówią. Nigdy nie poznasz ludzi i nie otrzymasz przydatnej wiedzy o nich, jeśli nie słuchasz.

Jeśli zaczynasz zdawać sobie sprawę, że przestajesz słuchać, znów odpływasz myślami itp., skup się jak poprzedni typ na oddechu i staraj skupić za chwilę na rozmowie. Patrz osobie w oczy i bądź odwrócona w jej kierunku.

3. Ciągle przerywający.

Dla mnie jeden z najgorszych typów i znam takich co najmniej dwóch. Bardzo ciężko się rozmawia z takimi osobami, trzeba mieć na nich metodę albo po prostu stanowczo im dać znać, że to robią. To osoby, które non stop przerywają, słuchają ciebie powierzchownie i tylko czekają na właściwy moment, a zazwyczaj to jest jakieś drugie czy trzecie słowo w twoim zdaniu czy max. po pierwszym zdaniu, aby ci przerwać i mówić i mówić. Taki typ słuchaczy bardzo denerwuje słuchaczy, gdyż wydają się skoncentrowani na sobie i swoich własnych doświadczeniach i często się takich ludzi mocno unika.

Teraz z własnego doświadczenia napiszę coś na ten temat. Znam aktualnie dwie takie osoby. Z jedną niestety mam do czynienia na codzień w pracy. Odnoszę wrażenie, że kompletnie nie słucha. Ciągle nam przerywa i opowiada o swoich doświadczeniach. Czasem po pięciu minutach słuchania ciebie zadaje pytanie zupełnie nie na temat, nie czeka nawet na odpowiedź i mówi dalej. Zdarza mi się, co jest też nie do końca fajne, że jak mi przerwie w ważnym dla mnie momencie, odwracam się plecami i udaję, że słucham. Druga osoba za to uwielbia długie rozmowy przez telefon i nigdy nie ma dość. Problem natomiast w tym, że jak dzwoni, to zadaje mi pytanie, ledwo otworzę buzię, i tyle pogadałam. Próbowałam ostatnio ją przegadać, i matko, jakie to było ciężkie. Każda mówiła coraz głośniej i szybciej. Byłam lekko w szoku. Dlatego rozmawiam z nią bardzo rzadko i po rozmowach jestem zmęczona. Natomiast na żywo lubię się z nią spotkać, bo mam troszkę większą kontrolę nad rozmową. I w ogóle to ja nie lubię rozmawiać o sprawach niekonkretnych przez telefon. Dlatego, drodzy przerywacze, uczcie się nie przerywać i nie zamęczać ludzi dłuugimi rozmowami telefonicznymi, bo gwarantuję wam z mojego i innych doświadczenia, że szybko kolejnej rozmowy nie uświadczycie ;-). Po co rozmawiać z kimś, kto tak naprawdę nie chce nas słuchać i nie uczy się niczego nowego w ten sposób?

Dlatego najlepiej jest wysłuchać wszystkiego do końca. A jeśli nie, to przeprosić w trakcie, że się przeszkadza, a nie mówić głośniej i szybciej, aby zdążyć ze swoją kolejną kwestią. Jeśli zaczniesz zdawać sobie sprawę z tego, że przerywasz, przepraszać za to, to pewnie po jakimś czasie uda ci się to ograniczyć. I dzięki temu zyskać więcej rozmówców i szacunku.

4. Mam cię gdzieś.

To taki typ słuchacza, co swoją postawą wyraża totalny brak zainteresowania tobą i twoimi słowami. To także jeden z najgorszych typów. W ten sposób odsunie od siebie rozmówców i niczego nie zyska z rozmowy, pokazując taką postawę.

Zmienić to można poprzez odpowiedni język ciała. Proste plecy, postawa odwrócona w kierunku rozmówcy, patrzenie w oczy, skupianie się na tym, co mówi druga osobą. To spowoduje, że naprawdę możesz zacząć słuchać. Może dowiesz się czegoś interesującego i wartościowego od drugiej osoby.

5. Wieczny wojownik.

Taka osoba tylko czeka, żeby atakować drugą. ” Zjadłaś dwa ciastka? Ale jak to, przecież mówiłaś, że jesteś coraz grubsza!”, ” Mówisz, że PIS jest o.k. Ależ jak możesz tak mówić, to totalnie kretyni bez mózgów!” itp. Często tak mają fanatycy religijni, polityczni czy inni. Nie dadzą ci wręcz dojść do słowa, podobnie jak przerywający typ. Albo będą ciągle wbijać szpilki.

Ludzie często odbierają cię jako osobą niemiłą i agresywną. To niszczy cały proces komunikacji i potencjalnie miłą debatę. Nie słuchasz po to, aby się czegoś nauczyć albo znaleźć rozwiązanie, ale aby postawić kogoś w złym świetle ( a przynajmniej próbować to zrobić). Ale to wystawiasz sobie opinię i możesz być pewien, że ludzie w twoim towarzystwie zaczną unikać różnych tematów i przestaną dawać ci szansę na przestawienie nowych, może fascynujących pomysłów. Już nie mówiąc znów o unikaniu.

Musisz zrozumieć, że atakując innych, nie dajesz im szansy do powiedzenia czegoś wartościowego. Każdy ma coś ważnego do powiedzenia. Nauczysz się rozumieć inny punkt widzenia i widzieć różnice w rozumowaniu innych. Spróbuj wczuć się w ich sytuację, zrozumieć, dlaczego to mówią. Większość ludzi naprawdę nie chce cię atakować i kłócić się z tobą. Chcą abyś był spokojny i się zrelaksował.

6. Analityk.

To osoba, który z natury jest dobrym słuchaczem jednak często udziela nieproszonej porady. Udziela ci wskazówek, jak powinieneś postąpić w danej sytuacji i jak rozwiązać dany problem. Nawet, jeżeli ty wcale nie potrzebujesz rad.

Znam takie osoby. Nie jest to znów takie źle, ale czasem podczas rozmowy z analitykiem czujesz się trochę jak u psychologa, jak rozbierany na części pierwsze i cały czas analizowany. A tego wcale nie potrzebujesz. Jest to męczące i nie potrafisz się w pełni wysłowić. Stąd możesz się zacząć blokować i zamknąć w sobie.

Analityk musi zrozumieć, że dawanie rad to nie jego praca. Ludzie po prostu często chcą być wysłuchani. A jeśli szukają porady i rozwiązania, na pewno o to zapytają. Ponieważ analityk jest z natury dobrym słuchaczem, powinien po prostu zmienić postawę w odpowiadaniu. Po skończonej opowieści, zamiast analizować wszystko, po prostu przyjąć informacje do wiadomości.

7. Zaangażowany.

To ten pozytywny słuchacz i rzadkość w świecie. Jest w 100% zaangażowany, zarówno ciałem jak i duchem, w rozmowę. Okazują zaangażowanie w rozmowę, empatię, zainteresowanie i ciepło w stosunku do każdego, z którym rozmawiają.

Zaangażowany słuchacz aktywnie uczestniczy w rozmowie, słucha, nakłania rozmówcę do mówienia. Osoba czuje się wysłuchana i zrozumiana. Jeśli nauczymy się być zaangażowanym typem, nasze rozmowy będą wartościowe i będziemy świetnymi konwersującymi. Typ ten jest idealny dla innych, ale niestety obecnie zdarza się bardzo rzadko, niestety. Nawet nie wiem, czy osobiście takich znam. Może kiedyś spotkałam na swojej drodze, ale była to zapewne krótka chwila.

Zdarza mi się słuchać. Zadaję wtedy pytania, podsumowuję dotychczasową wypowiedź, albo mówię „och!”, kiedy mówi mi się o czymś smutnym i przykrym dla danej osoby.

Oto wszystkie typy słuchających. Mogę powiedzieć, że niestety bywam kilkoma z nich: najczęściej własnie tym zamyślonym, czasem tym, co nie interesuje się rozmówcą albo nie okazuje zainteresowania ( często jak ktoś mnie olewa albo mam z nim niemiłe wspomnienia) i tym wojownikiem też mi się zdarza być niestety, ale już coraz rzadziej. Natomiast rzadko bywam analitykiem, a już na pewno rzadko przerywam i robię kilka rzeczy naraz. Natomiast ostatnim, pozytywnym słuchającym to bywam chyba bardzo rzadko jak większość z nas.

Typ zaangażowany jest ważny na stanowisku lidera. Nigdy nie będziemy dobrym liderem, jeśli nie będziemy słuchać ludzi i ich pomysłów. Będąc złym słuchaczem, pracownicy będą unikali rozmów z nami, nie będą też bardzo efektywni często ani nie będą takiej osoby szanować. Bycie dobrym słuchaczem zaoszczędza rozczarowań, czas i pieniądze. Spowoduje też, że będziemy szczęśliwsi, rozumiani i zrozumiemy innych.

 

Mogą nam w tym pomóc specjalistyczna literatura, kursy, a przede wszystkim praktyka w relacjach. Uczmy się bycia lepszymi słuchaczami. Częstsze wychodzenie do ludzi. W moim przypadku ostatnie bywa trudne, bo jestem dość silną introwertyczką. Jednakże ostatnio na dniu integracyjnym w pracy mieliśmy podczas lunchu zadanie do wykonania- podejść do kogoś z innym kolorem plakietki z imieniem i zagadać nie na temat pracy. Zazwyczaj wymiguję się od tego typu zadań, ale o dziwo to ja pierwsza zagadałam do jednej kobietki i rozmowa potoczyła się ciekawie. Była to fajna osoba, z ciekawą przeszłością i rozmawiało mi się z nią nadzwyczaj miło i bez tych krępujących przerw. I ja, określająca się zaawansowanym typem introwertyczki, poczułam satysfakcję, przyjemność i ciekawość drugiego człowieka. Słuchałam jej z uwagą, i wydaje mi się, że ona mnie.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s