Co warto zrobić przed świętami, w święta i przez cały rok?

Idą święta. To już za tydzień! Bardzo się cieszę, że spędzę je rodzinnie. Będą znajome twarze, choinka, pyszne jedzonko i może nawet śnieg. Uwielbiam budzić się, gdy za oknem biało. Czuję się wtedy jak mała dziewczynka, a nie ponad trzydziestoletnia kobieta. Hmm… Naprawdę tyle mam?? 😉

Jak zwykle szaleństwo na całego. Zwłaszcza w UK jest to trochę śmieszne- praktycznie mają tutaj jeden dzień świąt, a przygotowania jak na cały rok. Do tego drugi dzień świąt to bieganie po wyprzedażach. Nie dziękuję, to nie dla mnie. Mnie nawet Black Friday itp. nie ruszają. W tym roku kupiłam zaledwie kilka prezentów, ale z sercem zostały kupione. I rozłożone to wszystko było w czasie. Zamierzam zapakować je w papier i ozdobić kokardami. Lubię tę kreatywną zabawę w pakowanie prezentów.

Wszystko oczywiście toczy się wokół pieniędzy. Najlepsze i najdroższe prezenty. Nie wyobrażam sobie brać kredytu na prezent dla kogoś, serio. A niektórzy naprawdę tak robią. Zwłaszcza, jeśli chodzi o dzieci. A dzieciaki niewiele potrzebują, oprócz czasu i miłości od bliskich. A nie, jak to my myślimy, kolejnych mega wypasionych prezentów. Jako dziecko

Co więc warto robić w święta, przed świętami i w ogóle przez cały rok?

Bądź miła i pomagaj

Czasem naprawdę mi ręce opadają jak mierzę się z codziennością. Dojazdy i powroty z pracy- trafiasz na naprawdę różnych ludzi. I wydaje się, że większość myśli tylko o własnej końcówce nosa. Ile to razy spotykam się z popchnięciem, pasywną agresją ( ba, zdarzyła się kilka razy ta prawdziwa), ogólną nieuprzejmością. I myślę- czy nie dałoby się inaczej. Co jakiś czas wracam do domu i mam dość ludzi i świata. Jak fajnie by było wsiadać do pociągu pełnego miłych, uśmiechniętych ludzi, którzy ustępują ci miejsca albo nie przesuwają. Ale nie- panowie wpychają się przed tobą i jeszcze cię zbluzgają.

Czasem mi się zdarza pomagać, ot tak. Czy to wózek ponieść jak nie ma mężczyzn w pobliżu. Chociaż staram się unikać już tego typu sytuacji, bo plecy nie te same i poza tym te kobiety nie wiem czym zawsze mają wypchane wózki, bynajmniej ważą one bardzo dużo.

Ostatnio zdarzyła się taka sytuacja, że kobieta została uderzona przez kilka aut i żaden kierowca się nie zatrzymał. I pomyślałam sobie- co to za świat? Co za ludzie? Kobieta niestety nie przeżyła trzech czy czterech uderzeń. Ale jeszcze żyła jakiś czas i na pewno nie było jej miło z uczuciem, że ludzie ją olali i umiera. Dobrze, że chociaż znalazł się ktoś, kto zadzwonił na pogotowie.

Tłumaczę sobie zawsze- nie ważne co, uśmiechaj się, zagryź zęby i rób swoje. Nie wdawaj się w słowne potyczki z innymi. Niech oni sobie żyją w tym swoim smutnym świecie, ty się im nie daj. A wprost przeciwnie- pokaż, że nie jesteś taka jak oni. Bywa trudne, znów, ale możliwe. Może to ty własnie będziesz potrzebował pomocy od ludzi, których przed chwilą zbluzgałeś.

Nie zwracaj uwagi na zaczepki tych nieszczęśliwych ludzi, czyń dobrze i bądź miła dla siebie. Tyle. I tak nie zmienisz ludzi i świata.

Codziennie coś miłego

Dla poprawy swojego samopoczucia i powodowania, że świat jest dla nas lepszym miejscem, ustal sobie, że każdego dnia robisz coś fajnego. Poniżej przykładowy kalendarz. Na przykład dzisiaj mówię jak najwięcej ( szczerych!) komplementów innym, jutro uśmiechnę się serdecznie do jednego nieznajomego, pojutrze przytrzymam drzwi komuś, a za trzy dni zaoferują koleżance miłą rozmowę i kawę. Zamierzam to wprowadzić. Każdego dnia, bez wyjątku, czynić to miejsce lepszym. Chociaż troszkę.

 

 

Pomoc domowa

Zaproponuj pomoc przy porządkach czy przygotowaniu jednego dania. Będzie miło i poza tym fajnie jest coś robić razem. Wymyj okna ( chyba, że jest naprawdę zimno, to lepiej nie), poodkurzaj mieszkanie, wytrzyj kurze- cokolwiek. A potem zrób sałatkę czy barszcz na wigilię.

Wspomóż innych

Wybierze sobie jakąś akcję i wesprzyj ją. Podarunki dla dzieci z domów dziecka, wpłata na obiad świąteczny i nocleg dla bezdomnego, wpłata na rzecz schroniska dla psów. Cokolwiek. Pomóż. W święta odstawia się prywatne poglądy, a pomaga innym, aby ich czas podczas nich był chociaż trochę przyjemny.

A może, jeśli możesz i masz w sobie dość chęci, udziel komuś potrzebującemu na chwilkę noclegu i nakarm go.

Święta to nie tylko pierogi i choinka

To czas przemyśleń. Śnieg, choinka, pyszne dania, rodzina, piękne ozdoby. To jest cudowne, ale powinien być też czas na przemyślenia, dzieleni się. Na podsumowanie roku i swoich czynów. Warto sobie usiąść, gdy już wszyscy pójdą. Zastanowić się nad sobą, mijającym rokiem. Zapytać się, czy byłam dobra dla siebie i innych. Co robiłam dobrze, a co źle. Jak się poprawić? Jak być lepszym człowiekiem? Co zmienić w następnym roku? Jak pomóc innym? Najlepiej odpowiedzi zapisać i do nich zaglądać.

Wspólne kolędowanie

Nawet, jeśli tak jak ja, nie jesteś jakąś mocno religijną czy wierzącą osobą, warto udać się na jakiś świąteczny koncert, nawet do kościoła. Sztuka bowiem wzbogaca duszę, uwrażliwia. Można też razem coś zaśpiewać. Lubię kolędy i zagraniczne piosenki. Często ich słucham zarówno przed i jak podczas świąt.

Podobny obraz

Przeczytaj coś motywacyjnego

I rozwijaj siebie i swoje mocne strony. Podczas świąt lubię czytać zarówno piękne przypowieści jak i książki ludzi, którzy zrobili coś naprawdę fajnego- czy to pomogli innym, czy opłynęli cały świat, czy założyli super biznes. Takie historie czyta się fajnie i później też masz ochotę coś zmienić. W ludziach tkwi siła.

Powspominaj bliskich, których nie ma

Niedawno odeszli od nas babcia i dziadek ze strony mamy. Kiedyś wydawało mi się, że babcia i dziadek i święta z nimi będą zawsze. Niestety, tak nie jest. W tym roku odeszło kilka osób w naszych rodzinach i będą to pierwsze święta bez nich. Warto dlatego znaleźć chwilę na wspomnienia, na podziękowanie im za wszystko. Dzięki nim jesteśmy na świecie. Należy im się pamięć.

Przypomnij sobie historię

Święta to nie tylko choinka i prezenty, ale przede wszystkim długa historia. O Jezusie, który leżał w niezwykle chłodnym żłobie. To historia, która dotyczy chrześcijan, Żydów i Muzułmanów. Nawet nie trzeba być wierzącym, żeby to czytać. Z punktu literackiego jest to też ciekawe. Warto dowiedzieć się, po co właściwie obchodzimy święta.

Na koniec- idź na spacer

Po sytej kolacji idź na spacer. A jeśli następnego dnia rano zobaczysz śnieg- ubierz się szybko i wyjdź i ciesz się zimą. Przejdź się, ulep kilka śnieżynek, poszalej na śniegu. Codziennie się wyprowadź. Nawet w piżamie! 😉

A na koniec myślę, że:

Lepszy jeden dobry uczynek, niż cały dzień spędzony w kościele.

 

Pamiętajcie. 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s