Być czy mieć? Co jest ważniejsze?

MIEĆ jest tylko o tyle istotne, o ile wzbogaca twoje BYĆ.  Jan Paweł II

 

Tyle się dzieje na tym świecie. Ostatnie wydarzenia mnie zmusiły do rozmyślań po raz kolejny. I zrozumiałam smutną prawdę nie pierwszy raz- wiele zależy od przypadku, człowieka, który stanie ci na drodze, czy będziesz tutaj dalej.

Znalezione obrazy dla zapytania byc czy miec
Źródło: Zaraz wracam

Mieć i żyć

Jestem na dobrym etapie życia. Mam wszystko, czego potrzebuję i więcej mi nie potrzeba. Owszem, rozwój osobisty, ciekawsza praca itp. się przydadzą i będę nad tym wciąż pracować. Ale całą resztę- zdrowie, rodzinę, miłość, ukochaną osobę, smaczne jedzenie, dach nad głową, fajne ubrania, książki itp. mam.

I tyle się planuje. Kupuje piękne ubrania, nowe rzeczy do domu. A później nachodzi mnie taka refleksja- po co, na co. Co mi to da? Dzisiaj jestem, jutro może mnie nie być. Dom ma być ostoją, a nie zawsze w domu jest bezpiecznie. Nachodzą mnie lęki, złe myśli i dupa.

Zamach w Egipcie

Nie mogę pojąć, jak można uśmiercić taką liczbę niewinnych ludzi. Po prostu kilka setek ludzi wysadzić w powietrze. Czy życie każdego nie jest bezcenne? Dlaczego inni o tym decydują, czy je ci zabrać? Gdy dzieją się takie rzeczy w naszej Europie czy nawet w USA, przeżywamy to mocniej. O Azji, Afryce itp. nie myślimy za dużo. O.k. Daleko, inny świat itp. Ale jednak- po co to, na co? To też ludzie jak my.

Naokoło klimat świąteczny niemalże już. Dzwoneczki, piękni ludzie w reklamach, eleganckie ubrania, cudowne wnętrza domów, mrugające do ciebie choinki. A życie jakby na przekór- nie, to wszystko to syf. Nie może być za pięknie. Chociażby dlatego, że idąc na świąteczny targ może w ciebie wjechać w rytmie kolęd wielka, do tego wyładowana bronią ciężarówka. Trzask, prask i nie ma. Zgasło kolejne ja.

Życie to nie je bajka jak mówią. Szkoda, że nie jest jak z tych pięknych zdjęć i świątecznych kartek pełnych śniegu i bajkowych widoków- pięknie, kolorowo, spokojnie, sielanka po prostu. Świat jest piękny, ale tak wielu ludzi nieszczęśliwych i pragnących śmierci drugiego.

Panika na Oxford Street

W piątek byliśmy świadkami eskalacji paniki w samym centrum Londynu. Wiadomo- turyści, sklepy, godziny szczytu i do tego Black Friday. Tam jest zawsze pełno ludzi. Kiedyś wybrałam się na początku grudnia i byłam na Oxford Street około godziny 9. I co? Było o.k.- Londyńczycy pędzili do pracy, a turyści jeszcze spali w swych białych, hotelowych łożach. Ale godzinę później już tak pięknie nie było. Zaczęła się turystyczna bieganina. Unikam tego miejsca raczej.

Piątkowe wydarzenie pokazuje, jak mało potrzeba, aby wywołać panikę. Strach, bieganina, taranowanie innych. Przez bójkę dwóch znerwicowanych życiem ludzi i prawdopodobnie jakiś przy tym dziwny odgłosem, który zmusił tę masę ludzi do ucieczki. Jesteśmy znerwicowani, spanikowani i taka jest prawda. Mało potrzeba, aby wyrwać się do ucieczki. W centrum o tej porze bywam ostatnimi czasy nie za często- zazwyczaj tylko wtedy jak jest to związane z pracą albo spotkaniem z koleżanką. Generalnie unikam centrum, chociaż Londyn jest fajny i ma co pokazać. Oczywiście są też jego brzydkie strony, ale to było w starszym wpisie.

To mieć czy być?

Chyba wszystko naraz. Mieć, żeby się tym cieszyć, póki można. I być- doświadczać, kochać, poznawać, smakować itp. Nie znaczy to, żeby nabywać milion zbędnych dupereli, ale żeby kupić tę piękną, ukochaną sukienkę, cudowny perfum, wspaniałą książkę i napić się pysznej herbaty. Małe rzeczy, a cieszą. I róbmy to, póki tu jesteśmy. Mamy okazję.

I jak mówił JPII- warto mieć, ale żeby wzbogacić twoje być. Czyli mieć środki, zasoby, możliwości, które pozwolą na rozwój twojego być. Nie negujmy więc bogactwa. Tylko korzystajmy z niego rozsądnie. I bądźmy bogaci wewnętrznie.

 

Staram się patrzeć przez różowe okulary, chociaż bywa to ciężkie. Ale też z taką myślą powstał ten blog- aby spojrzeć na świat innym okiem, walczyć z własnymi słabościami, cieszyć się z chwil i małych rzeczy oraz unikać jak się da nadmiaru złych wiadomości.

2 odpowiedzi na “Być czy mieć? Co jest ważniejsze?”

  1. Dlatego ja się bardzo cieszę, ze mieszkam w Polsce! W karu, w którym naprawdę czuję się bezpiecznie. Nic nie jest warte tego, aby zaburzać swoje poczucie bezpieczeństwa.

    Polubienie

    1. Wiesz, kwestia podejścia…. W każdym kraju mogą się wydarzyć złe rzeczy. Mi tutaj jest o.k. W Polsce chwilowo póki co siebie nie widzę, niestety. Ale są też inne, fajne państwa :D.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s