Cyrk polski, cz. 1

Dzisiaj przedstawiam felieton polityczny. Nie mogłam już dłużej milczeć. Nie oglądam TV i wiadomości. Ale, jako że jeszcze jestem zmuszona przebywać z telewizją w jednym pokoju, do moich uszu dobiegają wiadomości z Polski.

Nie porozmawiasz ze mną o polityce. Jeśli słyszę fanatyków, zamykam się i milczę. Nie interesuje mnie też ten temat za bardzo. Mam inne hobby. Nie znoszę w ogóle dyskusji na ten temat.

Jednakże ostatnie wiadomości spowodowały, że aż muszę to skomentować. Włos mi się jeży na głowie. Świat się z Polski śmieje. Ale myślę, że pora chyba zacząć płakać, bo to zaszło już za daleko.

Nie lubię partii typu PIS, ale jak wygrali, nie spodziewałam się, że wyniknie z tego taki cyrk. Tak pluli na komunizm, a sami robią z kraju państwo totalitarne. Chcą wszystko i wszystkich kontrolować, pozbywają się ludzi o innych poglądach. A najczęściej można spotkać ich w kościele. Nie mówię, że niczego nie robią. Owszem, wprowadzili kilka pozytywnych zmian. Ale na tym się kończy.

A już ostatnie akcje. Zwłaszcza te o ingerowaniu w kobiecość i macierzyństwo. Chore wymysły. Niedługo zabronią stosowania środków antykoncepcyjnych i będzie trzeba je ściągać nielegalnie. I piszę to całkiem poważnie. Na siłę się rozmnażajcie. A co. Rodźcie bardzo chore dzieci, niech się męczą. Aborcji po gwałcie nie będzie, bo lekarza ‚sumienie’ nie pozwala. Tabletki PO nie zażyjesz z tego samego powodu.

Czy wiecie, że do zapłodnienia dochodzi dopiero po około tygodniu od stosunku? Czyli pierwsze dni to taka zabawa jajeczek z plemnikami. A wykonanie aborcji następuje po 4. tygodniu, bo często wcześniej ciąży jeszcze nie widać na usg.

Dobrze, że mieszkam w kraju, w który mam za darmo wszystkie środki antykoncepcyjne, tabletkę PO dostanę bez problemu. A w razie konieczność bez problemu i za darmo mogę wykonać aborcję. Oczywiście są minusy liberalnego prawa w Anglii dotyczącego aborcji- część kobiet stosuje to jako antykoncepcję. Możesz poddać się aborcji tyle razy, ile chcesz. Moim zdaniem powinien być limit. Prawda jest też taka, że kobieta, która robi to tyle razy, też do szczęśliwych należeć nie może.

Mam nadzieję, że 500+ i obniżenie progu emerytalnego nie zamknie ludziom oczu. Że będą walczyć o swoje. Nie wyobrażam sobie, że idę do lekarza, a on mi na to- nie, bo nie. Nie jest to zgodne z moim sumieniem. Chyba by mnie krew zalała i nie wiem, co bym zrobiła…..

Nie można zakazać czegoś, nie mając dowodów. Nie można tego robić, gdy tylko garstka ludzi myśli w ten sposób, a miliony chcą inaczej. Macie przecież referendum. W sprawach kontrowersyjnych powinno się odbywać. Wtedy społeczeństwo orzeknie, czego chce.

 

stres
Czasem aż się chce krzyczeć ;-). 

 

Na tym kończę. Następny post będzie bardziej radosny. Ale do tematu cyrku powrócę na pewno. Miłej soboty.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s