Biblioteka żywych książek

Ostatnie wydarzenia na świecie, wydarzenia w Ełku, pokazały, jaki w ludziach ukryty jest strach przed innością. Jak potrafimy nienawidzić. I ile zła czynić innym ludziom. Nie mogę tego pojąć. Nikt nie powinien, bez względu na narodowość i wyznanie, siać terroru i nienawiści. Każda strona tutaj jest winna. Pomijając fakt, że wielu ludzi po prostu nie ma w życiu niczego innego do roboty jak bycie okrutnym i wywoływanie zadym na każdym kroku. Biedni ci ludzie są jednak i też wynieśli to z domu.

Powstała na świecie bardzo fajna akcja, tzw. Biblioteka Żywych Książek. Zamiast książek, możemy wypożyczyć… ludzie i ich historie. Jest to świetna lekcja edukacji na temat ludzi i łamania stereotypów.

A polega to na tym, że idziesz do takiej biblioteki, otwierasz spis książek i wyszukujesz tę, która cię interesuje. Na przykład możesz „wypożyczyć” na godzinę rozmowy osobę z Rosji i zadawać jej pytania na różne tematy.

Moim zdaniem jest to super lekcja nauki o kimś, przełamania stereotypów, pozbycia się uprzedzeń i wrogości wobec inności. Ludzie powinni rozmawiać, uczyć się o sobie. Przecież często inność wzmaga w nas strach, niepewność i wrogość. A po rozmowie z taką osobą np. z Pakistanu możemy dowiedzieć się o niej czegoś zupełnie niespodziewanego. I całkowicie zmienić zdanie na temat tej narodowości.

To samo z osobami trans, gejami i osobami chorymi na coś. Warto ich posłuchać, dowiedzieć się, co mają do powiedzenia. Nie bać się dialogu.

Gdy wyprowadzasz się za granicę, to myślisz, że nauczysz się tolerancji. A tym czasem często jest odwrotnie. Zdarza się, że nie znając języka obcego, kisisz się dalej we własnym sosie. Praca, dom i znowu wracasz, zamykasz się, odcinasz i masz cały świat w czterech literach. Nie próbujesz dowiedzieć się czegoś o ” innych”. Ale w jaki sposób możesz, jak ciągle siedzisz w czterech ścianach?

Rozmowy, znajomi z różnych krajów, kino, teatr, zapisanie się do tzw. kółek zainteresowań, na zajęcia w siłowni na pewno pomogą. Tylko nie zamykanie się na świat.

Bywa to trudne. Otworzyć się na innych. Czasem, po iluś latach pracy, jak się już ma swoje lata, po prostu wielu rzeczy się nie chce. Nawet, jeśli naturalnie lubisz się uczyć czegoś nowego o świecie, wolisz to robić w domu przez Internet albo czytając mądre książki. Trochę to znam.

W czasach, gdzie ludzie często próbują wymusić coś krzykiem i siłą ( trochę jak dzieci, ale znacznie bardziej agresywnie), terrorem i wojną, takie biblioteki są bardzo potrzebne. Bo może jeszcze jest nadzieja na uratowanie świata. Na życie w przyjaźni i zrozumieniu.

Fajnie tak po prostu usiąść sobie z kimś tak z pozoru różnym od ciebie i porozmawiać. O nim, o tobie, o świecie. Nauczyć się od tej drugiej osoby czegoś nowego. Wysłać trochę serdeczności, powiedzieć dobre słowo.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s