Noworoczne postanowienia

Święta, święta i po świętach. A ja tymczasem jeszcze dzisiaj odpoczywam, a jutro powrót do pracy. W sumie fajnie. Zjadłam dużo pysznego, czasem niegrzecznego jedzenia, odpoczęłam. I czas na codzienność. Brakuje mi w sumie rutyny i mojej zdrowej diety, którą naprawdę polubiłam. I oto kłaniają się zmiany w sposobie myślenia. Mam nadzieję, że wam święta też nie wyszły bokiem.

Czas na noworoczne postanowienia. I tutaj nadmienię, że nie zaliczam się do grupy osób, które to praktykują od 1 stycznia. Bo dla mnie każdy miesiąc, każdy dzień w roku są dobre. I zazwyczaj na lepsze mi to wychodzi, gdy zaczynam w dowolnym dniu w roku.

Ale chcę postanowić kilka rzeczy, nad którymi będę pracować przez kolejne miesiące i może lata. Część z nich zgrała się też z zamknięciem akurat teraz pierwszego etapu i rozpoczęcia kolejnego.

Oto moja lista:

  1. Kontynuować zdrowe nawyki w diecie– zauważyłam znaczną poprawę w wyglądzie, samopoczuciu i zdrowiu. Czuję się dobrze i lekko. Mam dobre ciśnienie i pójdę zbadać krew, żeby zobaczyć, jak wyglądają inne parametry.
  2. Regularne ćwiczenia– nie mówię o maniakalnym wysiłku fizycznym, ale o umiarkowanie intensywnych ćwiczeniach do trzech razy w tygodniu. I mogą to być: spacer, powrót na jogę, Nordic walking, nie za długie bieganie, w domu brzuszki itp. Na diecie nie przykładałam wagi do ćwiczeń. Cieszyłam się z tego, że trochę chodzę, że w pracy zaliczam 6 pięter. Ale teraz, ponieważ moja dieta już jest prawie skończona ( ale nie porzucam tego sposobu odżywania się, tylko dodam troszkę kalorii, a od czasu do czasu ulubione lody lubi ciasto!), chcę pracować nad sylwetką i tyle.
  3. Wprowadzać różne zmiany na blogu, szukać ciekawych tematów i pracować nad stroną graficzną, dodać coś ciekawego– nad tym zamierzam pracować przez kolejne dni i tygodnie. Rozwijać przy tym swoją wiedzę i umiejętności.
  4. Podróże– zwiedzać, zwiedzać. Świat jest piękny. Pojechać gdzieś dalej, doświadczyć czegoś niezwykłego.
  5. Próbować bardziej zrozumieć innych ludzi– wczuwać się w ich sytuację, wejść w ich buty. Dlaczego ktoś myśli tak, a nie inaczej? Jest to bardzo trudne w wielu sytuacjach, ale warto próbować. Oczywiście ciężko będzie zrozumieć kogoś, kto nagle zacznie bić ludzi na ulicy.
  6. Czerpać inspiracje z kontaktów z innymi ludźmi– i tak, nie jestem typem człowieka, który wychodzi zbyt często. Nie przeszkadza mi to, męczę się, gdy za długo przebywam w towarzystwie innych ludzi. Ale warto poświęcić czas na poznawanie kogoś, kto cię może zmotywować i zainspirować do zrobienia czegoś nowego. Powinni to być ludzie pełni pasji, pozytywni i otwarci. Smutasom ciągnącym w dół dziękuję. Znam też kilka naprawdę fajnych osób, z którymi warto się spotykać.
  7. Czytać więcej wartościowej lektury– poszukiwać nowych książek, czytać, uczyć się z nich. Więcej takiej literatury, mniej powieści. Czytać mądre czasopisma i praktykować to, czego się nauczyłam.
  8. Nauczyć się czegoś nowego, rozwijać się– spróbować czegoś nowego, zapisać się na kurs. Odnaleźć pasję i cel życia. Próbować, próbować itd.
  9. Kochać innych, próbować być wyrozumiałą, nie zazdrościć– zrozumienie, zazdrość, ale pozytywna, okazywanie miłości. Każdy nad tym powinien pracować. Bo wielu z nas leży w tym temacie.
  10. Nie dać się wciągać w zbędne dyskusje i rozmowy– mówię tutaj o plotkach, obgadywaniu, wspólnemu marudzeniu. Produktywne to nie jest wcale. A tylko pogorszy humor.
  11. Być bardziej asertywna– nie dać sobie wejść na głowę, umieć mówić nic, nawet bliskim. Bo czasem bywa to powodem ogromnej frustracji. Każdy ma swoje wartości, zdanie i powinien się go trzymać. Mam bardzo różne poglądy na wiele tematów niż reszta mojej rodziny i znajomych i powinnam się tego trzymać.
  12. Praca nad poczuciem wartości– każdy z nas posiada wiele niezwykłych umiejętności, talenty i coś do przekazania. A jednak niewielu z nas zdaje sobie z tego sprawę. Nie zostaliśmy nauczeni tego w dzieciństwie i teraz musimy sami pracować nad poprawą obrazu w swoich oczach. Mamy wiele do zaoferowania, trzeba to tylko uwolnić.
  13. Upiec ciasto- serio piszę. Daaawno nie piekłam. Wiele lat. Pora na upieczenie własnego, zdrowszego i pysznego ciasta.
  14. Inwestować w jakość, nie w ilość– nie można mnie ostatnio nazwać osobą rozrzutną, kupuję mało i umiem oszczędzać. Ale stwierdziłam, że teraz chcę kupować jeszcze mniej i lepiej. I inwestować w siebie i w podróże.
  15. Mniej się martwić– to zabija dobry humor. I naprawdę nie ma sensu. Żyć chwilą. Carpe diem! Co będzie, to będzie.

postanowienia_noworoczne_istock4ef309c86e760

Tyle mi na razie przyszło do głowy. I myślę, że to są dla mnie aktualnie najważniejsze postanowienia na najbliższą przyszłość.

A wasza lista jak wygląda? Może uchylicie rąbka tajemnicy?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s